Wikipedia od środka by maikking

Temat: Turyści z zagranicy zaczynają omijać Polskę
Turyści z zagranicy zaczynają omijać Polskę
Popatrzcie na taki Krakow. Niby "perla" a tak naprawde co ma do zaoferowania?
Szlakami JP2?(mala grupa zainteresowanych), Szlakami Schindlera? Przeciez w tej
stolicy kultury polskiej nie ma ANI JEDNEGO!!!muzeum na swiatowym poziomie z
ciekawymi zbiorami sztuki. Wszystkie muzealne zbiory(na jakim-takim poziomie)
mozna by zmiescic w JEDNYM muzeum. Teatry ,kabarety? Nie sadze, zeby repertuar
"zwalal z nog", poza tym kto zrozumie? Filharmonia? Sale koncertowe....sami
sobie odpowiedzcie. Pozostaja tylko brytyjskie wycieczki na tani alkohol i latwe
kobiety.
Odwiedzalem Krakow co roku 1-2 razy-czysty sentyment, bo to "mlodosci mej
stolica" ale patrzac na to miasto z punktu widzenia turysty ....tylko rece
zalamac. Sam od 3 lat nie odwiedzam Polski bo ...szkoda czasu i pieniedzy. Sa
naprawde ladniejsze i ciekawsze miejsca na swiecie majace o wiele wiecej do
zaproponowania turystom, i oczywiscie tansze!!!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,76809087,76809087,Turysci_z_zagranicy_zaczynaja_omijac_Polske.html



Temat: Arvo Part ukoiciel dla zmeczonych
Mozna znalezc przyklady zblizenia muzyki publicznosci.23 i 24 maja w Filharmonii
Krakowskiej odbyly sie koncerty, w ktorych repertuarze znalazl sie Georg
Druschetzky (concerto B-dur na 6 kotlow, instrumenty perkusyjne i orkiestre deta
i C-dur na dwa oboje i bebny).Muzyka niezwyczajana , do ktorej wprowadzenia
dokonal prof. Harrison Powley.
Wprawdzie tlumaczenie bylo bardziej niz kiepskie, ale taka mala lekcja, a potem
ciekawa muzyka byly wazkim wydarzeniem. Oby wiecej takich inicjatyw.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10242,82354996,82354996,Arvo_Part_ukoiciel_dla_zmeczonych.html


Temat: Katowice: Tu się tworzy i rezygnuje. Co będzie ...
Co za różnica, jakie hasło!
Hasło nie wpłynie na repertuar kin, teatrów, filharmonii itd. Nie przyciągnie
ciekawych artystów i nie spowoduje, że nagle Katowice zamienią się w Kraków
(Wrocław, Poznań czy cokolwiek).

Czym tu się podniecać?

Niech urzędnicy powiedzą co chcą zrobić, żeby Katowice zyskały tytuł stolicy
kultury: jakie poważne imprezy zorganizować, jakich artystów przyciągnąć i
przede wszystkim - ile na to przeznaczą pieniędzy.

Brandzlowanie piarem nic nie da.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,760,105355456,105355456,Katowice_Tu_sie_tworzy_i_rezygnuje_Co_bedzie_.html


Temat: Dyrygent Zbigniew Toffel i jego chór
Dyrygent Zbigniew Toffel i jego chór
Witajcie ponownie! Ach,te wspominki... W czsach licealnych(lata 1965-1968 )
należałam do chóru mieszanego ,prowadzonego przez prof.Zbigniewa
Toffla.Zajęcia i próby odbywały się w Domu Kultury przy ul. Józefa 12 (
wtedy był to świeżo wyremontowany obiekt kultury ,jedyny na
Kazimierzu ).Akompaniatorką była przeurocza pani Krystyna Suzin,a jej mąż
prowadził zajęcia plastyczne dla dzieci.Bylo tam też Kółko
Recytatorskie ,które prowadziła .....pani ANNA SENIUK !!!Młodziutka,śliczna,z
platynowymi włosami uczesanymi w koka .(na występach była zwykle ubrana
w "małą czarną' i wyglądała zachwycajaco.O ujmującym sposobie bycia i
ogromnej kulturze nie wspomnę .
Występów mielismy wiele,a repertuar ambitny (najtrudniejsza do opanowania
była pieśń Wacława z Szamotuł "Już się zmierzcha".Na galowych
przedstawieniach towarzyszyła nam orkiestra Filharmonii Krakowskiej.Czy ktoś
pamięta te czasy i tych ludzi? Czekam z niesmiała nadzieją.Pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,10337489,10337489,Dyrygent_Zbigniew_Toffel_i_jego_chor.html


Temat: Festiwal Pendereckiego odwołany, Beethovenowski...
Hura nie będzie WFB nr 7 !!!!
Jak dobrze, że C.K. Kraków oszczędził sobie kompromitacji podobnej do
tej z tego roku. Pani Penderecka na koszt Miasta Krakowa pozapraszała swoich
znajomych pod pretekstem festiwalu. Będąc we Krakowie przed Wielkanocą wieczory
spędziłem na koncertach WFB. To było dno!!! Repertuar nie wiele miał wspólnego
z Osobą Patrona czyli Ludwigiem v. B. Szczytem był Finał czyli "Mesjasz" w
Filharmonii Krakowskiej. "The Boston Barock" to była świetna orkiestra jakieś
10, 15 lat temu. A do tego ta urocza atmosfera prowincjnalnego snobizmu -
wystrojone PT Towarzystwo, które nie wiedziało kiedy klaskać, a kiedy siedzieć
cicho. I sala koncertowa. Widziałem ich wiele w Europie, alo to jedyna w której
muzycy i publiczność podskakują wraz całym budynkiem gdy obok przetacza się
pojazd szynowy.
Jeśli władze Miasta (które prawdziwie cenię i lubię) nie mają na co
wydać pieniędzy z pozycji: "Kultura", niech zainwestują je w izolację dźwiękową
najważniejszej sali koncertowej w mieście.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,6897567,6897567,Festiwal_Pendereckiego_odwolany_Beethovenowski_.html


Temat: 14 września, godz. 19.00, filharmonia krakowska
14 września, godz. 19.00, filharmonia krakowska
Ludzie, wybierzcie się do filharmonii na koncert finałowy Międzynarodowego
Konkursu Współczesnej Muzyki Kameralnej. Koniecznie!
Usłyszycie niezwykłą muzykę: żywą, ekstatyczną, silnie działającą na
słuchacza, dającą wielką dawkę adrenaliny. W przeciwieństwie do propozycji
repertuarowych FK(nuda i szmira,czyli lektury szkolne albo gust emeryta),
usłyszycie muzykę, która was zniewoli.
Rzadko pojawiają się na estradzie utwory tak piękne jak:
- Lutosławski "Subito"
- Serocki "Arrangements"
- Panufnik "Trio fortepianowe op.1"
- Górecki "8224 oder ERANPA- Momente fur zwei violinen"
- Staude "Embargo"
- Penderecki "Prelude for solo clarinet"
- Chyrzyński "Quasi II"
- Tedde "Austro"
- Minoru Miki Harimba "Spiritual"
Poza niezwykłym repertuarem możecie posłuchać młodych wykonawców.
Grają z ogniem, którego nie ujrzycie na co dzień w filharmonii, gdzie wśród
muzyków króluje znudzenie i zniechęcenie swą pracą.
Idźcie w niedzielę na koncert, odświeżycie muzyczne doznania.
Mam nadzieję, że Grand Prix wygra Barbara Kustler + Rostislav Kojevnikov. Na
przesłuchaniach wstrząsneli murami "Florianki".
Najgorszy był zespół z Krakowa "Sentire Trio", jeśli przejdzie do finału,
załamka. Ale że w repertuarze mają utwór swego rektora i jednocześnie
przewodniczącego jury, wszystko możliwe.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,7957803,7957803,14_wrzesnia_godz_19_00_filharmonia_krakowska.html


Temat: Kosztowny upiór zamiast sztandarowej opery
Gość portalu: lajkonik napisał(a):

> dla mnie opera kojarzy się bardziej z budynkami typu teatr
> słowackiego z zewnątrz. w środku mogła by być nowoczesna, ale z
> zewnątrz stylowa,

A Sydney widziałeś?

A tak poza tym przyłączam się do tych, którzy piszą, że w całym tym narzekaniu
niewiele wiemy o tym, czy ten budynek ma odpowiednią akustykę (co w przypadku
budowania dla muzyki powinno być najważniejszym warunkiem do spełnienia), nie
mówiąc już o repertuarze i wykonawcach. Krakowska opera nie tylko dlatego była
beznadziejna, że nie miała budynku - złej baletnicy i spódniczka przeszkadza.
Krakowska filharmonia (tzn. orkiestra etatowa) fałszuje też nie tylko dlatego,
że obok jeździ tramwaj.

Budynek widziałam tylko przejeżdżając koło niego wieczorem i jakoś szczególnie
mnie ani nie zachwycił, ani nie przeraził (na pewno widziałam w Krakowie gorsze
gnioty) - jest jaki jest i tego się nie zmieni, więc czas zacząć myśleć o tym,
co będzie się działo w środku.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,412,88480850,88480850,Kosztowny_upior_zamiast_sztandarowej_opery.html


Temat: Nowy sezon Filharmonii Krakowskiej
Nowy sezon Filharmonii Krakowskiej
No tak, jak zwykle nasza filharmonia nie robi nic, by osiągnąć nawet średni
poziom europejski. Jacy znakomicie międzynarodowi muzycy pojawią się w tym roku
w Filharmonii? Zimerman, Hahn, Pollini, Yo-Yo Ma, Anderszewski, Kissin, Brendel,
Zukerman, Li, Ax,Uchida? Nic z tego. A jacy wybitni dyrygenci mają przyjemność
zachwycić krakowską publiczność? Haitink, Giergiev, von Dohnanyi, Barenboim,
Davis, Salonen, Muti czy chociażby Jarvi? Tylko w marzeniach. A w repertuarze
ani jednej symfonii Mahlera czy Szostakowicza, co już samo w sobie kompromituje
tę instytucję. Udanego sezonu!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,68851877,68851877,Nowy_sezon_Filharmonii_Krakowskiej.html


Temat: Udany początek 63. sezonu w Filharmonii Krakows...
Udany początek 63. sezonu w Filharmonii Krakows...
No tak, jak zwykle nasza filharmonia nie robi nic, by osiągnąć nawet średni
poziom europejski. Jacy znakomicie międzynarodowi muzycy pojawią się w tym roku
w Filharmonii? Zimerman, Hahn, Pollini, Yo-Yo Ma, Anderszewski, Kissin, Brendel,
Zukerman, Li, Ax,Uchida? Nic z tego. A jacy wybitni dyrygenci mają przyjemność
zachwycić krakowską publiczność? Haitink, Giergiev, von Dohnanyi, Barenboim,
Davis, Salonen, Muti czy chociażby Jarvi? Tylko w marzeniach. A w repertuarze
ani jednej symfonii Mahlera czy Szostakowicza, co już samo w sobie jest co
najmniej kompromitujące. Udanego sezonu!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,69136782,69136782,Udany_poczatek_63_sezonu_w_Filharmonii_Krakows_.html


Temat: Krzysztof Penderecki godzi się z Krakowem i pop...
Jakoś przez te ponad dwa lata kiedy go tu nie było nie płakałem za nim, myślę,
że kolejne kilka również wytrwam. Założyli z Rokitą kółko wzajemnej adoracji, to
świetnie, ale to nie oznacza, że z całym Krakowem.
Słowa Pendereckiego: "Ocenia, że Kraków to teraz zagłębie plebejskiej rozrywki,
a nie jak kiedyś mekka kultury i sztuki. W odzyskaniu renomy Krakowowi może
pomóc muzyka Krzysztofa Pendereckiego - jego festiwal i utwory w repertuarze
filharmonii" są żenujące i świadczą o całkowitym braku tak dystansu do samego
siebie jak i jakiekokolwiek krytycyzmu. Ja Panu Pendereckiemu dziękuję, nie mam
zamiaru się z nim godzić, niech moje miasto pozostanie sobie zagłębiem
plebejskiej kultury, a on niech ze swoją sztuką wyższą jedzie daleko stąd.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,29378264,29378264,Krzysztof_Penderecki_godzi_sie_z_Krakowem_i_pop_.html


Temat: Dyrektor nie ma być fajny - Analiza. Konflikt w...
Jeśli jakaś grupa ludzi, muzyków chce się zorganizować i stworzyć zespół do
zarabiania pieniędzy - ich prawo. Moga się nawet nazwać filharmonią. Ale jeśli
chcą tylko siedzieć na państwowych etatach i brać pensje niezależnie od jakości
wykonywanej przez siebie pracy, to powinien ich ktoś z tego rozliczać. Dyrektor
nie może patrzeć wyłącznie na korzyści pracowników, bo ci zapewne chcieliby
zarabiać jak najwięcej nie przemęczajac sie w pracy. Dyrektor musi przestrzegać
przwa pracy, ale nie może zapominać ani o ekonomicznych uwarunkowaniach
funkcjonowania takiej instytucji ani o poziomie artystycznym. Zwiazki
zawodowe... No cóż, jak sie cały zespół pozapisuje do różnych ZZ, to żadem
dyrektor nawet najwiekszego obiboka nie będzie mógł zwolnić. A o repertuarze też
mogłyby decydować ZZ np. taka trójka (nikomu nie ubliżając): elektryk, bileterka
i sprzątaczka... Czy to nie jest juz jakaś epidemia, bo w Krakowskiej Operze tez
podobno jakieś jaja?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,34693741,34693741,Dyrektor_nie_ma_byc_fajny_Analiza_Konflikt_w_.html


Temat: Dyrektorzy odchodzą z kulturalnych stołków
Czyli na to wychodzi iż krakowska filharmonia i jej chór to też
banda miernot, dyletantów i nieudaczników żerujących na kasie
jaką "aktor" "pompuje" do budżetu.

Ciekawe na jakich to deskach "gra" szanowny "aktor" hehehe.
Smich na sali :)

Nie mówię że Filharmonia Rzeszowska to najlepsza filharmonia świata
ale bez przesady. Chociaż jak dla mnie za mało jest bardziej
współczesnego repertuaru typu: Penderecki, Szostakowicz, Kilar,
Szymanowski i np koncertów plenerowych dla ogółu. :)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,69,83960053,83960053,Dyrektorzy_odchodza_z_kulturalnych_stolkow.html


Temat: Towarzysko poza nawiasem.
Oj tak, Maciej nigdy nie radził sobie z kibolami a nawet mozna powiedzieć śmiało
że ulega niebezpiecznie ich czarowi
Na forum Sport też się ujawnił kiedy zoabczył że produkowała się na nim znana
kibolka KAtaryna, żyjąca na koszt amerykańskich fundatorów mających idee fix na
tle demokratyzowania się (? że co?) społeczeństwa.

Osobiście zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego Maciej nie martwi się porażkami
Agi, bądz co bądz to miło kiedy w takim doborowym towarzystwie światowych sław
tenisu obraca się ktoś z Polski.

A tak poza nawiasem to ja bym poszła właśnie na koncert Brit, to żaden dyshonor
pobawić się na specyficznym festynie zamiast nudzić się w krakowskiej
filharmonii na repertuarze dajmy na to Maksymiuka.
W ogóle ja tam lubię Britney Spears no i oczywiście Christinę Aquilera, szkoda
że ta ostatnia nie ma dobrego repertuaru obecnie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1041,99776280,99776280,Towarzysko_poza_nawiasem_.html


Temat: Filharmonia dla dzieci
filharmonia.krakow.pl/index_no.html
tu w repertuarze->cykle koncertowe->dla dzieci znajdziesz daty koncertów.

Mój starszak(zerówkowicz) drugi rok jeździ z przedszkola na koncerty.
Ale dla dwulatka to się nie nadaje raczej. Wychowawczynie z przedszkola, z
którymi rozmawiałam mówią, że dla młodszych dzieci siedzenia są za wysokie i
głębokie i maluszki z najmłodszej grupy nic by nie widziały. One mogą jeździć na
koncerty do szkoły muzycznej. Ale na razie nie widziałam w planie takiego wyjazdu.
Musiałabyś sama tam zadzwonić i się dowiedzieć.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,601,87020316,87020316,Filharmonia_dla_dzieci.html