Wikipedia od środka by maikking

Temat: : nienawidze pani od polaka
glupia sprawa nasza glupia pani od polaka kazala przeczytac nam na drugi tydzien wrzesnia ksziazke pod tytulem "w pustyni i w puszczy" sami rozumiecie rze sa wakacje i rze niechce sie czytac jakis ksiazek wiec pomurzcie mi jak ktos ma streszczenie tej ksiarzki niech mi pomorze niemam ochoty siedziec caly dzien nad ksiarzka
ale wredna baba. pierwszy raz widze takie coś. obejżyj film ale tą starą wersje bo jest bardziej podobna do książki albo przeczytaj streszczenie ale jakieś porządne bo wiele jest z błedami. te z internetu nie sa dobre. najlepiej kupić w jakims markecie bo są tanie i porządne.
Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=8333



Temat: [NTG] Idziemy głosować na Prawo i Sprawiedliwość ?
Witam,

Użytkownik "Bogdan Ł." <Bogd@n_bez k0nta.pl> napisał w wiadomości
news:4719c6a1$0$4429$f69f905@mamut2.aster.pl...[color=blue]
> Użytkownik "Szuwaks" napisał:[color=green]
>> Witam,[/color][/color]
[color=blue][color=green]
>> Poprzednim razem udałem, że nie zauważyłem, ale dziś widzę, że to nie
>> pomyłka.
>> Przede wszystkim przypominam Ci, że skończonym internetowym chamstwem
>> jest złośliwe przekręcanie cudzych nicków.[/color]
> Ok, widział Pan film "W pustyni i w puszczy", ale czemu postać 'Kalego'
> najbardziej się Panu spodobała i się z nią Pan utożsamia? ![/color]

Panie Ł, szkoda czasu na pyskówki z Panem.
Można się przypadkiem ubrudzić.. :((

--

Pozdrawiam
Szuwaks


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=6696


Temat: [NTG] Idziemy głosować na Prawo i Sprawiedliwość ?
Użytkownik "Szuwaks" napisał:[color=blue]
> Witam,
>
> Użytkownik "Bogdan Ł." <> napisał w wiadomości ...[color=green]
>> Użytkownik "Szuwaks" napisał:[color=darkred]
>>> Witam,[/color][/color]
>[color=green][color=darkred]
>>> Poprzednim razem udałem, że nie zauważyłem, ale dziś widzę, że to nie pomyłka.
>>> Przede wszystkim przypominam Ci, że skończonym internetowym chamstwem jest złośliwe
>>> przekręcanie cudzych nicków.[/color]
>> Ok, widział Pan film "W pustyni i w puszczy", ale czemu postać 'Kalego'
>> najbardziej się Panu spodobała i się z nią Pan utożsamia? ![/color]
>
> Panie Ł, szkoda czasu na pyskówki z Panem.
> Można się przypadkiem ubrudzić.. :(([/color]

Zasadniczo nawet nie spodziewałem sie innej odpowiedzi.
No bo czym może jeszcze zaskoczyć taki Ynteligent jak Pan?
Aaaa, na przyszłość; nie przepadam za koszernym! (to tak dla jasności)



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=6696


Temat: Sienkiewicz Henryk - W Pustyni i w Puszczy
Sienkiewicz Henryk - W Pustyni i w Puszczy
  Sienkiewicz Henryk - W Pustyni i w Puszczy (audiobook)

Czyta Wojciech Bartoszek

Powieść dla młodzieży z 1911 roku autorstwa Henryka Sienkiewicza. Książka opowiada o przygodach Stasia Tarkowskiego i Nel Rawlison w Afryce.

Powieść była pierwotnie wydana w odcinkach w latach 1910 - 1911 w Kurier Warszawski i, z minimalnym opóźnieniem w stosunku do Słowa, także w Dzienniku Poznańskim, Słowie Polskim i w Dzienniku Chicagowskim w USA. Wydanie książkowe miało miejsce w 1911 w Warszawie. Część rękopisu powieści przechowywana jest w Ossolineum we Wrocławiu.

Powieść została dwukrotnie sfilmowana - w 1973 przez Władysława Ślesickiego (w rolach głównych: Tomasz Mędrzak i Monika Rosca - W pustyni i w puszczy (film 1973)) oraz w 2001 przez Gavina Hooda (jako Staś i Nel wystąpili Adam Fidusiewicz i Karolina Sawka - W pustyni i w puszczy (film 2001)). W obu przypadkach, z nakręconego materiału zostały stworzone jednocześnie film kinowy i mini-serial telewizyjny. Wersja z 1974 roku jest bliższa pierwowzorowi literackiemu.

W roku 1993 powstała nieoficjalna kontynuacja powieści pt. "Powrót do Afryki", autorstwa Wojciecha Sambory. Wbrew zapowiedziom, nie wydano kolejnych części. W roku 2005 powstał komiks internetowy "Nowe przygody Stasia i Nel" i w 2007 jego drukowane rozwinięcie "Pierwsza brygada" wykorzystujące postaci bohaterów powieści Sienkiewicza.

Kod: http://odsiebie.com/pokaz/4045399---e3ca.html
http://odsiebie.com/pokaz/4045406---065a.html
http://odsiebie.com/pokaz/4045410---46a0.html
http://odsiebie.com/pokaz/4045388---a6cf.html
Źródło: polwarez.pl/showthread.php?t=9305


Temat: A może coś o literaturze fantasy...
Adam
Ja jakoś leniwy chyba jestem... bo ciężko mi nawet na koniec książki zerknąć, a co dopiero jakbym miał szukać tego po różnych opasłych tomiskach Przyznaję rację Elvirze - przypisy powinny być i to do wszystkich obcych zwrotów, a także ich miejsce nie powinno być na końcu książki, ale na dole strony (tak jak robi się to w 99% przypadków). W sumie i tak jakiś postęp jest - w Sadze przypisów w ogóle nie zaznasz Sam Sapkowski - lubi pokazywać swoją wyższość, to widać zarówno w stylu pisania, jak też w jego wypowiedziach podczas wywiadów. Cóż, mógłby momentami nieco zluzować z tą swoją "erudycją", bo że oczytany jest to można poznać chociażby po jego dziele, a umiejętności rozsądni zawsze ocenią właściwie.

Kończąc temat filmowy... heh, nie chcesz się poddać Stanowczo stwierdzam - też nie jestem znawcą tematu (interesowanie się to jedno, wiedza od A do Z to inna sprawa), nie mam wszystkich danych, po prostu prowadzimy różne dywagacje, które być może poważnie odbiegają od stanu faktycznego. Ale ciągnąc to i pomału kończąc. Czy można było liczyć na większą liczbę widzów? Myślę, że tak. Sapkowski, strasznie popularny autor, książki sprzedające się świetnie, a przecież istnieje jeszcze tzw. drugi obieg, czyli biblioteki oraz pożyczanie od znajomych - z tego można wywnioskować, że z prozą ASa zapoznało się jakieś kilkaset tysięcy Polaków (myślę, że nie będą to dane przesadzone - naprawdę sporo ludzi czytało Wiedźmina). A więc już jest spory rynek docelowy. Szkoły potencjalnie też mogły chodzić na Wiedźmina - przecież to adaptacja literatury. Dalej - szum wokół Władcy Pierścieni, moda na fantasy, to mogło dawać nadzieję, że ludzie ruszą do kin by zobaczyć o czym jest polski przedstawiciel tego gatunku. Zaangażowano Żebrowskiego - przecież jakby nie było to gwiazda polskiego aktorstwa (PT i OiM). I ostatecznie... Wiedźmin powstawał po wysypie polskich megaprodukcji - nawet te, które osiągnęły nie za wielki sukces notowały po 1,5 (Przedwiośnie) do 2,2 mln (W pustyni i w puszczy) widzów. Tak więc myślę, że producenci liczyli na przekroczenie granicy miliona osób na seansach, a i jeżeli byłyby lepsze recenzje to i z rynku wideo byłaby lepsza kasa. No i niezapominajmy o kasie, którą sypnęła TVP - jakby nie serial, to całe finanse wyglądałyby inaczej. Zresztą powiedzmy sobie szczerze - ile to w Polsce kasy wydaje się w niezbyt przemyślany sposób. Choćby te 72 mln zł na Quo Vadis - parodia po prostu. Reżyser - bodajże Marek Brodzki, jego klęska i nie ma co tu gadać. Gościu mógł dużo zyskać, ale zdecydowanie tylko stracił. Pieniędzy na wypromowanie reżysera nigdy się nie daje, raczej tutaj właśnie poszukano oszczędności (choć nie oszukujmy się, jakoś Ci polscy reżyserzy do tego typu filmów mi nie pasują, nie wiem kto mógłby to zrobić o wiele lepiej). Szybkie czytanie - przypomina mi się metodyka, która potrzebna mi jest jak krowie plaża do opalania...

Elvira
Też mam takie odczucia, bo gdy przeglądam księgarnie internetowe i widzę te wszystkie potencjalnie ciekawe książki, to żałuję niemiłosiernie, że nie mam nieograniczonych zasobów czasu i pieniędzy. Zwłaszcza, że są osoby, które przeczytały bardzo dużo i są niesamowicie w tym obcykane. Ogólnie wydaję mi się, że książki to fajne hobby, więc warto się w nim rozwijać...
Źródło: tom.xon.pl/forumfiu/viewtopic.php?t=114