Wikipedia od środka by maikking

Temat: Wiersze miesiąca - marzec 2003
róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


Źródło: topranking.pl/1509/wiersze,miesiaca,marzec,2003.php


Temat: róż
 "Blackbox"  napisał w wiadomości


róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


śliczne, wzruszające, zatyka, budzi dreszcz i wspomnienie. Nie wiem co
napisać, to bardzo piękny wiersz.
Dziękuję.


Źródło: topranking.pl/1514/roz.php


Temat: nietypowe okno - aranżacja
nietypowe okno - aranżacja
mam w salonie bardzo nietypoe okno - nie wiem jak je nazwać nieco przypomina
wnękę, wykusz, niestety nie mam jeszcze zdjęcia - parapet jest gleboki na ok.
110 cm, szerokość okna 3 m - czy macie moze jakies pomysly aranżacji tego
typu okien, dodam, że nie mogę powiesić firany prostej bo nieszczęsny
parapet "wystaje" przed karnisz...pomóżcie proszę - pokój jest jasno
zielony, meble w kolorze czereśni

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,7,36241554,36241554,nietypowe_okno_aranzacja.html


Temat: okno z wykuszem - jak udekorowac??
okno z wykuszem - jak udekorowac??
Witam
Mam w salonie okno z połokrągłym wykuszem, ale nie do samej podlogi. Nie mam
bardzo pomysłu jak je ozdobic, jak powiesic firanke, a moze cos innego.
Moze macie jakies fajne pomysly, fotki z podobnymi przykładami.
Bede wdzieczna za wszelkie porady.
Pozdrawiam,
Jola


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,7,39319113,39319113,okno_z_wykuszem_jak_udekorowac_.html


Temat: okno z wykuszem - jak udekorowac??
Mam też okno z wykuszem, też tylko do wysokości "parapetowej". Nie mam niestety
aparatu cyfrowego więc jedynie mogę opisać: nie wiem w jakim stylu masz
urządzone mieszkanie, ale u mnie najlepiej wyszło powieszenie dwóch firan,
średnio zmarszczonych (1:2) podpiętych po bokach okna. W powstałej po środku
luce postawiłam spore kwiaty - na razie jest bez zasłon (z braku pomysłu i
finansów), firanki są bez wzorów, białe. wiem że mało to oryginalne,
ale...POzdrawiam....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,7,39319113,39319113,okno_z_wykuszem_jak_udekorowac_.html


Temat: Co sadzicie o tym projekcie?
> a o tym nie pomyslalam.

I o wielu innych detalach :(

Jest miejsce na górze na dodatkowy stopień, ale trzeba przeprojektować wycięcie
stropu. Wysokość stopni podnosisz do 19 cm. Będą mniej wygodne, ale trudno.
Biegi schodów zamień miejscami (wymaga przeprojektowania fundamentów do
pierwszego stopnia)- pierwszy stopień na dole, od strony salonu, da możliwość
otwierania drzwi wewnętrznych i zewnętrznych wiatrołapu do wewnątrz.
Zlikwiduj balkon nad wykuszem w salonie (mogą być zacieki w salonie przy źle
wykonanych pracach uszczelniających), daj zadaszenie. Popatrz ile balkonów jest
używanych w domach jednorodzinnych.
Dlaczego w lukarnie, nad garażem są 2 oteorki, a nie jedno, porządne okno?
Poniżej, 2 okienka też głupio wyglądają. Jedno znalazłem z łazienki, a
drugie... nad prysznicem (na rzucie go nie ma)? :)))
Zlikwiduj wyjścia na taras, pozostawiająjąc jedno. Zaoszczędzisz na odsuwaniu
firanek. Gdyby nie było okrągłego wukuszu, możnaby było zrobić drzwi suwane. i
firanka zasłonieta chroniłaby przed muchami (drobiazg, a jaki upierdliwy)
I wiele, wiele innych...
Biorąc pod uwagę to, co napisałem wcześniej i w tym poście:
Wyrzuć ten projekt do kosza. Postaraj się o pozwolenie na budowę wg nowego
projektu. Do sierpnia zdążysz rozpocząć budowę i zakończyć stanem surowym
otwartym. To tylko parę miesięcy, a mieszkać tam będziesz wiele lat. Wywalasz
600 tys. i narzucasz wszystkim współmieszkańcom życie z ograniczeniami.
Ciekawszy dom, wygodniejszy, można postawić dużo taniej. Pomyśl.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,46077603,46077603,Co_sadzicie_o_tym_projekcie_.html


Temat: Śląska rada na kicz w architekturze
Brawo Robert Skitek
Roberta śledzę już od paru lat na Muratorze - brawo. Brawo za
projekty ale też i za przekonywanie ludzi do dobrej architektury.
Niestety nie mam kasy na minimalizm z najlepszymi perełkami designu
ale ... w moim małym parterowym domu nie ma firanki, dywanu, podłoga
jest z szarego gresu, ściany są szare, wszystko jest proste i
kanciaste.
Marzę o takim pudełkowatym domu jaki pan Robert zaprojektował w
Mikołowie. Przepiękny dom, cudny salon i kuchnia.
Nienawidzę dworków, wykuszów, firanek i szmat na podłogach. prostota
jest piękna. Uwielbiam familoki z czerwonej cegły, uwielbiam Śląsk i
szarość.
Trzeba zmiany paru pokoleń żeby nauczyć ludzi estetyki. Może powinno
się zaczynać już w przedszkolu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,17,103140290,103140290,Slaska_rada_na_kicz_w_architekturze.html


Temat: okno z wykuszem-jaka firanka
okno z wykuszem-jaka firanka
Witam
Mam w salonie okno z połokrągłym wykuszem, ale nie do samej podlogi. Nie mam
bardzo pomysłu jak je ozdobic, jak powiesic firanke, a moze cos innego.
Moze macie jakies fajne pomysly, fotki z podobnymi przykładami.
Bede wdzieczna za wszelkie porady.
Pozdrawiam,
Jola


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15858,39317794,39317794,okno_z_wykuszem_jaka_firanka.html


Temat: Firanki na ramie ..
Firanki na ramie ..
Nie lubie firanek-nie lubie,ale musze je miec aby oslonic sie troche od
sasiadow.
W moim domu sa polokragle wykusze a w nich po 4 waskie okna obok siebie.
Nie chce jednego wspolnego karnisza dla wszystkich.Myslalam-moze na ramie
rozpiac lekka firanke,cos co by mnie odizolowalo od otoczenia
zewnetrznego..cos co byloby bardzo proste w formie,ale skuteczne..
Na noc mam rolety.
Co by to moglo byc i na czym "to" by sie moglo trzymac?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15858,39838823,39838823,Firanki_na_ramie_.html


Temat: co na 5 okien balkonowych???
co na 5 okien balkonowych???
Doradźcie co najlepiej dać na wykusz (jadalnia), który ma 3 okna nie zamykane
na jednej ścianie i dwa z boku z wyjściem na taras? Nie chcę firanek, a nie
wiem co się sprawdzi, bo okna mają 230 cm długości... Żaluzje drewniane będą
zawsze ok 50 cm widoczne przy max ściągnięciu, rolety rzymskie to kosmiczny
wydatek na 5 okien, gotowców nie ma... HElp! Już nie wiem co wymyslić...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15858,62592718,62592718,co_na_5_okien_balkonowych_.html


Temat: Bardzo prosze o ocenę tego projektu ...
gotowce czyli powierzchnia na zamówienie
Mam wrażenie że to jeden z najgorszych projektów Archonu które z resztą w
większości wyglądają tak jakby je projektowała jedna osoba. Z tym że tu to już
przegięli. Miał być mały i tani domek a wsadzili podcień przez co inwestor:
wyda na fundamenty więcej niż gdyby go nie było, na okna wyda tyle samo jakby
go nie było do tego belki od słupa do ścian trudne do ocieplenia podcienie i
mostek termiczny w postaci słupa i mniejszy w postaci wykuszu i balkoniku nad
nim. A powierzchnia użytkowa mniejsza.

Użytkowo: kiepski wiatrołap, niepotrzebne okno które i tak nie doświetli
korytarza bo drzwi na korytarz będą raczej zamknięte. Brzydki korytarzyk którym
trudno będzie przejść 2 osobom. Łazienka na dole z pralnią/kotłownią powinne
być połączone. Kuchnia za mała, a zlewozmywak pod oknem średnio się sprawdza,
kiepskie schody bo na normalne zabrakło miejsca. Brak w salonie miejsca na
telewizor i kredens zmiesci się tylko jedna z tych rzeczy.

Sypialnia nr 5 na poddaszu jest za mała na 2 osoby.

Ten balkon nad wykuszem zacznie prędzej lub później przeciekać. A z powodu
drugiego balkonu w małżeńskiej sypialni trzeba będzie zasłaniać firankę. Nie
mówiąc już o tym jak fajnie śpi się pod oknem połaciowym
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,156,61957709,61957709,Bardzo_prosze_o_ocene_tego_projektu_.html


Temat: róż

Blackbox :


róż

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
wykusze w grubym murze, w które łagodnie
zaglądasz z ogrodu, gdy piszę, i chmury
są zwykłymi chmurami na piękną pogodę.

Z dalekiej podróży, na jaką stać nas raz w życiu,
przesłałaś mi obraz stosu,
w który małżonków wrzuca się i miesza
z popiołem niesionym przez rzekę.

Umawialiśmy się ciągle w tych samych miejscach.
Na każdej fotografii most, kamienica, grząska ulica, ćma żebraka,
ostre słowa i papierosy
na pół spalone padały w cień na chodniku.

Chciwe myśli czepiały się słówek,
grzebały za narkotykiem;
niedopałki znikały w pożółkłym tle,
by na krótko zmartwychwstać. Przypominam sobie
jaki różowy był twój oddech
przy rozstaniu.

W domu, do którego chcę wrócić,
nie ma parapetów.
Wiatr przez otwarte okno wypełnia firanki,
opróżnia popielnicę.

______
BB


 Dzięki serdeczne za zainteresowanie "różem".

Jest to wiersz z "kluczem", chociaż nie schowałem go wcale pod wycieraczką
lecz położyłem go na samym wierzchu. Możliwe jednak, że nie wszyscy go
dostrzegli. Do tego potrzebne jest zaufanie do autora, wiara, że nie użył w
tekście słów przypadkowo.
Właściwie ten wiersz jest wierszem zaangażowanym, antypapierosowym. :(
Ponieważ kolor różowy w wierszu wymienia się na niebieski, to logika
wewnętrzna przydaje różowi wszelkich znaczeń słowa "niebieski". Dla
wnikliwych czytelników te uwagi są oczywiście zbędne.
Mi się też ten wiersz podoba:)
Pozdrawiam,
BB

nic dodać nic ująć. podoba się, BARDZO!.
:-)))
Halina


Źródło: topranking.pl/1514/roz.php


Temat: co macie na oknach?
w balkonowych oknach mamy grube zasłony na szelkach w naturalnym kolorze lnu, w kuchni drewniane żaluzje, w wykuszu bambusowe rolety, w pozostałych oknach rolety tekstylne, w veluxach nic. Ja nie lubię firanek, ani draperii, ma być estetycznie i praktycznie.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,29307961,29307961,co_macie_na_oknach_.html


Temat: ANTCZAK - DEWELOPER KALISZ - Solidna firma?
Coz... Moze zbyt agresywnie podeszlam do Twojej poprzedniej wypowiedzi, ale
wydalo mi sie niesluszne krytykowanie mieszkan innych, tym bardziej (co
podkreslam) bez zwrocenia uwagi na potrzeby mieszkancow danego lokalu. teraz
wiec prostuje :-)
Chyba w 100% zgadzam sie z tym co napisales, ALE... Pozwole sobie dopowiedziec
kilka rzeczy - otoz najczesniej zdarza sie, ze o pomocy architekta mysla osoby,
ktore maja pewne wyczucie smaku i czesto wiedza jak swoje M urzadzic.
Watpliwosci pewnie beda zawsze do konca czyli do momentu postawienia ostatniej
doniczki na oknie i zawieszenia firanek... Nawet nejlepszy architekt nie
wyeliminuje stresu spowodowanego zwyczajnym oczekiwaniem na efekty...
I inna sytuacja - architekt nie moze narzucac klientowi rozwiazan... Moze dawac
jedynie propozycje. Najczesciej zdarza sie tak, ze osoba, ktora "lepiej wie,
jak jej mieszkanie ma wygladac" upiera sie przy swoim i nie ma mozliwosci
manewru - wtedy jej kiczowaty gust wygrywa...
Nie pomoze tez najlepszy architekt, gdy ktos ma juz uzbierane kiczowate
bibeloty, najczesciej rzeczy do siebie nie pasujace. Czesto sa to przedmioty,
ktore maja wartosc sentymentalna, a ktorych architekt nie bierze pod uwage. Bo
czy nawet Tobie zdarzylo sie mowic architektowi o swiecznikach, kubkach,
talerzach, cukiernicy, soliniczce, puzderku, dzbanku itp., itd... I nie pomoze
tu architekt, gdy na nowoczesnych meblach lub wprost przeciwnie - na antykach
poustawiamy sobie bibeloty z roznych stylow i epok...
Z tej przyczyny glownie nie zatrudnilam architekta - mam mnostow
rzeczy "uzbieranych" i duza przyjemnosc znajduje w wymyslaniu otoczenia dla
nich... i tak - mam piekny zestaw do kawy, ktory az prosi sie o witryne; mam
okolo 100 dzwonkow, ktore namietnie zbieram - musza wisiec pod sufitem i
skreslaja z miejsca nowoczesne meble w calym mieszkaniu; mam mnostwo plyt -
nawet nie licze - chyba ok 700, a poniewaz to plyty muzyczne, ktore pomagaja mi
w pracy - musze miec do nich latwy dostep i musza byc ulozone alfabetycznie -
mysle o polkach po obu stronach okna (zaslon nie potrzebuje)...
do tego dochodzi kilka rzeczy z metalu, wielki wolnostojacy swiecznik...
jesli juz ktos wybiera architekta musi koniecznie o takich rzeczach jak
bibeloty pamietac - w przeciwnym razie feket bedzie beznadziejny... warto tez
powiedziec architektowi o tym jakiej muzyki sluchamy, jakie ksiazki czytamy,
jak sie odzywiamy, o jakich porach pracujemy, nawet - w jaki sposob docieramy
do pracy. jesli nie ma sie oporow do zwierzen przed obcym czlowiekiem - nie ma
problemu...
Jesli zas chodzi o estetyke calego osiedla, to chyba juz podkreslalam, ze jest
to fenomen na polskim rynku. Zanim kupilam mieszkanie bylam na targach,
czytalam pisma i dokladnie wiedzialam na co zwracac uwage. I jestem zachwycona
projektem firmy antczak. osiedle jest kameralne - pewnie wszyscy bedziemy sie
znali, chociazby "z widzenia", co zwieksza poczucie bezpieczenstwa. Z kolei dla
zbyt wscibskich postawiono nam solidne sciany, zeby nie bylo slychac o ktorej
wstaje sasiad, jak myje zeby, kiedy je sniadanie itp... to bardzo wazne...
no i nie buduja z plyty - ma to zalety nie tylko w ww. akustyce pomieszczen.
sprawdza sie w przypadku zawieszania polek - nie spadna.
mamy tez pewnosc, ze nie postawia nam pod oknem jakiegos 7 pietrowego bloku. z
trzech stron mamy juz bwoeim przestrzen wykorezystana, a z tylu wg planow
zagospodarowania terenu nie moze byc budynkow wyzszych niz 3,5 kondygnacji...
no i jeszcze mozliwosc zmian - u niektorych deweloperow placi sie za
jakakolwiek zmiane...
a efekt koncowy - nie spotkalam sie jeszcze z mozliwoscia zmiany przez
mieszkancow koloru wykuszu. nie wiem czy wyszlo to nam na korzysc (mysle o
kolorze szarym), ale sam fakt, ze to My podejmujemy decyzje, nawet w takich z
pozoru malo istotnych sprawach, ma duze znaczenie...
a pomyslec, ze dzieki temu forum dowiedzialam sie o Antczaku :-))) decyzje
podjelam tez glownie na podstawie waszych opinii...
mysle sobie, za warto by bylo sie spotkac - jako forumowa spolecznosc: silni,
zwarci, gotowi! :-))
i do 24 - juz czuje sie zaproszona na kawe i zapraszam tez do siebie w
czerwcu :-))
Pozdrawiam...
Iwona (i Piotr)
budynek B, mieszkanie nr 20 (ciemne, ciemne, ale nie mialam juz specjalnego
wyboru :-((




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,106,11263070,11263070,ANTCZAK_DEWELOPER_KALISZ_Solidna_firma_.html